poniedziałek, 25 kwietnia 2016

98 - Zielone światła dla dinozaurów (zakończone)

UPDATE: Po 18 dniach egzystowania sobie w kolejce Greenlight'owej, Zniw Adventure dostała zielone światło i będzie dostępna w serwisie Steam!

Uwaga, uwaga, moi drodzy! Potrzebna Wasza pomoc! To od Was będzie zależało czy nasze dinozaury zginą śmiercią naturalną, czy też znajdą schronienie pod skrzydłami wujka Steama!

niedziela, 17 kwietnia 2016

97 - Toshiba Tecra 8100

Rok wydania: 2000

Oto światełko w tunelu dla wszystkich tych, którzy zawsze chcieli mieć swojego własnego retro kompa, lecz bali się dobierania odpowiednich (i kompatybilnych) komponentów czy procesu składania ich w działającą całość. Tak jest, moi państwo - poznajcie pierwszego opisywanego na łamach tego bloga retro laptopa!

piątek, 25 marca 2016

96 - Montezuma's Return!

Rok wydania: 1998

Recepta na sukces w branży gier w drugiej połowie lat 90? Weź istniejącą markę, dołóż do niej grafikę 3D i bam, profit - fejm, kasa i laski gwarantowane!

piątek, 11 marca 2016

95 - Shining Force III

Rok wydania: 1997 (Japonia)/1998 (USA/Europa)
Dostępna TYLKO na: Sega Saturn

Nie ma nic lepszego, niż uczucie tej niepohamowanej radości, kiedy przyjdzie Ci napisać o tytule, który zarówno jest nieznanym klasykiem, jak i jedną z najlepszych gier w Twoim prywatnym rankingu!

poniedziałek, 29 lutego 2016

94 - BoaBite 3D

Rok wydania: 2000

Pozostając w prostych klimatach arcade'owych z ostatniego wpisu, dzisiaj nieśmiało zaproponuję się zapoznać z gierką, która z jednej strony jest jeszcze prostsza niż opisywany ostatnio RollerBot, ale za to przebija go pod jednym względem.

czwartek, 25 lutego 2016

93 - Rollerbot: Time Journey

Rok wydania: 2000

Zgadzam się, na łamy tego bloga czasami dostają się małe gierki, które, z pewnych względów, zasługują na swoistą wzmiankę, by nie wylądować na zapomnianym bitowym śmietnisku historii. Tak się składa, że dzisiejsza mała produkcja akurat zasłużyła na wpis z bardzo oryginalnego powodu.


sobota, 6 lutego 2016

XX19 - I tak oto mamy trzylatka na pokładzie

Z jednej strony chciałbym ten wpis rozpocząć od sztandarowego stwierdzenia 'ależ ten czas zapiernicza, nieprawdaż?', z drugiej jednak człowiek chciałby wymyślić coś nieco bardziej oryginalnego. ;)