Święta, święta i po świętach - cóż poradzić, drogi Panie. Ale jeszcze rok 2013 trwa (choć to już końcowa końcówka), a jako że przez nami nadal nieco wolnego, tak pozostańmy jeszcze na momencik w świątecznych klimatach. A jak nie lepiej - dla graczy - na takie klimaciki, jak dodatkowe misje, lub w ogóle specjalne edycje ulubionych gier, przyozdobione zimową i świąteczną atmosferą? Zwłaszcza jak omawianemu tytułowi towarzyszy całkiem ciekawa historia wydania.