Rok wydania: 1997
Dostępna TYLKO na:
Sega Saturn
I tak oto nasz Saturnowy maraton powoli zbliża się ku finiszowi. Głupio jednak by było kończyć go, bez wzmianki o ostatniej grze z niebieskim jeżem, która została wydana na czarną konsolę. Co ważniejsze - uważam, że ten występ szybkiego ssaka był najlepszym z całej trójki. A jakby jeszcze tego było mało - kolejny kamień milowy tego bloga osiągnięty, bowiem dziś pomarudzę o grze, która nie została wydana na pieca, a wyłącznie na konsolę!