Recepta na sukces w branży gier w drugiej połowie lat 90? Weź
istniejącą markę, dołóż do niej grafikę 3D i bam, profit - fejm, kasa i
laski gwarantowane!
piątek, 25 marca 2016
piątek, 11 marca 2016
95 - Shining Force III
Rok wydania: 1997 (Japonia)/1998 (USA/Europa)
Dostępna TYLKO na: Sega Saturn
Nie ma nic lepszego, niż uczucie tej niepohamowanej radości, kiedy przyjdzie Ci napisać o tytule, który zarówno jest nieznanym klasykiem, jak i jedną z najlepszych gier w Twoim prywatnym rankingu!
Dostępna TYLKO na: Sega Saturn
Nie ma nic lepszego, niż uczucie tej niepohamowanej radości, kiedy przyjdzie Ci napisać o tytule, który zarówno jest nieznanym klasykiem, jak i jedną z najlepszych gier w Twoim prywatnym rankingu!
poniedziałek, 29 lutego 2016
94 - BoaBite 3D
Rok wydania: 2000
Pozostając w prostych klimatach arcade'owych z ostatniego wpisu, dzisiaj nieśmiało zaproponuję się zapoznać z gierką, która z jednej strony jest jeszcze prostsza niż opisywany ostatnio RollerBot, ale za to przebija go pod jednym względem.
czwartek, 25 lutego 2016
93 - Rollerbot: Time Journey
Rok wydania: 2000
Zgadzam się, na łamy tego bloga czasami dostają się małe gierki, które, z pewnych względów, zasługują na swoistą wzmiankę, by nie wylądować na zapomnianym bitowym śmietnisku historii. Tak się składa, że dzisiejsza mała produkcja akurat zasłużyła na wpis z bardzo oryginalnego powodu.
Zgadzam się, na łamy tego bloga czasami dostają się małe gierki, które, z pewnych względów, zasługują na swoistą wzmiankę, by nie wylądować na zapomnianym bitowym śmietnisku historii. Tak się składa, że dzisiejsza mała produkcja akurat zasłużyła na wpis z bardzo oryginalnego powodu.
sobota, 6 lutego 2016
XX19 - I tak oto mamy trzylatka na pokładzie
Z jednej strony chciałbym ten wpis rozpocząć od sztandarowego stwierdzenia 'ależ ten czas zapiernicza, nieprawdaż?', z drugiej jednak człowiek chciałby wymyślić coś nieco bardziej oryginalnego. ;)
niedziela, 31 stycznia 2016
XX18 - Przygody Crasha w krainie akcji płytowej
Dzisiaj pogadamy o czymś innym niż zazwyczaj. Nie weźmiemy sobie na tapetę kolejnej gierki, tudzież nowego nabytku sprzętowego - o nie, tegoż dnia przeskoczymy o poziom dalej i pobajdurzymy o pewnym znanym czasopiśmie, które, właściwie od zawsze, wywoływało wielkie emocje.
czwartek, 21 stycznia 2016
92 - Postal
Rok wydania: 1997
Powracamy do niepisanej normy tego bloga, moi drodzy! To jak, kałach naładowany, płaszcz zarzucony, odpowiednie teksty przygotowane i aż palicie się do wyjścia na miasto?
Subskrybuj:
Posty (Atom)