Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komputer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komputer. Pokaż wszystkie posty

piątek, 30 września 2016

sobota, 3 września 2016

102 - Croc 2

Rok wydania: 1999 (PSX)/2000 (PC)

Nie tak dawno temu wspólnie sobie pogawędziliśmy o pierwszej części przygód zielonego zwierzaka w krainie Gobbosów. Dziś za to rzucimy nieco okiem na pudełko z dumnym napisem Krokodyla Numer Dwa.

czwartek, 21 stycznia 2016

92 - Postal

Rok wydania: 1997

Powracamy do niepisanej normy tego bloga, moi drodzy! To jak, kałach naładowany, płaszcz zarzucony, odpowiednie teksty przygotowane i aż palicie się do wyjścia na miasto?

niedziela, 22 listopada 2015

90 - System Shock

Rok wydania: 1994

Z okazji oficjalnego potwierdzenia faktu, iż wkrótce (mam nadzieję!) ujrzymy remake pierwszego System Shock'a (SHODAN z pewnością musi się cieszyć), nie mogłem zmarnować tak dobrej okazji na poględzenie co nieco o absolutnym klasyku, który może i nie trafił do portfeli wielu graczy, ale do ich serc - jak najbardziej.

piątek, 26 czerwca 2015

EX 14 - Wielkie FAQ Windowsowe i DOSowe v. 2015

Cóż mogę powiedzieć - nieco was oszukałem, mówiąc, że tutorial z tamtego roku będzie ostatnim o tej tematyce. Jako, że sporo pytań się nazbierało przez ten czas, ruszamy z drugą wersją najczęściej zadawanych pytań!


niedziela, 1 marca 2015

77 - Pushover

Rok wydania: 1992
Dostępna także na: Amiga, Atari ST, SNES

Porozmawialiśmy sobie ostatnimi czasy o wielkich i poważnych grach (jak na swe czasy, naturalnie). Więc zapewne domyślacie się na co teraz przyszła pora - owszem, czas na swoisty czilałt przy jakiejś małej, prostej i sympatycznej gierce. A tak się miło składa, że dziś na tapecie mamy produkcję, która idealnie spełnia wszystkie trzy warunki.

piątek, 30 stycznia 2015

76 - Phantasy Star Online

Rok wydania: 2001 (Dreamcast)
Dostępna także na: Nintendo GameCube/Microsoft Xbox (2002), PC (2004)
(post, w większości, dotyczy oryginału na Dreamcasta)

Ostatnio po raz kolejny postanowiłem zajrzeć do czeluści piekielnych mojej szafy, i zbadać jakie skarby ukrył tam nieubłaganie płynący czas. Udało mi się, ku mej radości i wiwatowaniu, wygrzebać jeden z najbardziej epickich sprzętów swojego dzieciństwa - Dreamcasta. Czym prędzej odszukałem niebieskie płytki z makaronowym logo i, jakby był rok 2000, rzuciłem się w istny wir klasyków, jako że sprzęcior, mimo upływu tylu lat, nadal żyje i ma się jak najbardziej dobrze. Ale nie o tym dzisiaj będę bajał - tu i teraz zarezerwowałem czas, by opowiedzieć o jednej z gierek, która, po odpaleniu, podobnie jak kiedyś, ukradła mi kilkanaście godzin z życiorysu. 

piątek, 19 września 2014

X11 - Przygody Crasha w krainie 64 kilobajtów pamięci

Uwaga! Poniższy post może spowodować u niektórych czytających nagłe wymioty nostalgiczną tęczą w 64 kolorach. Przed czytaniem skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy tekst niewłaściwie przeczytany może zagrażać twojemu życiu lub zdrowiu!

czwartek, 20 czerwca 2013

EX8 - Kupujemy/reanimujemy stary komputer

Zapraszam do tematu dla zupełnych fanów klasyki, tych, którym DosBox, emulatory 3Dfx'a czy maszyny wirtualne do szczęścia nie wystarczają. Fakt, co niektóre gry rzeczy można zemulować, inne znaleźć na GOGu, tudzież podobnych stronkach - ale nie wszystkie tytuły czeka taki los. Cóż poradzić z produkcjami, które zostały zbyt mocno nadgryzione przez ząb czasu?

sobota, 9 lutego 2013

4 - Tonic Trouble

Rok wydania: 1999.
Dostępna także na: Nintendo 64, GameBoy Color

Pod koniec lat dziewięćdziesiątych karty na arenie platformówek już dawno były rozdane. Każdy chapnął sobie kawałek słodziutkiego tortu i z totalnym spokojem sobie egzystował. W 1995 pojawił się nowy gracz (choć deko niekompletny) - Rayman, i stwierdził, że też dołączy się do zabawy. Ten właściwie pozamiatał wszystko w 1999, kiedy to została wydana druga część przygód promienistego faceta, kosząc konkurencję, zdobywając niemalże maksymalne noty w prasie/internecie i pojawiając się na 10(!!) różnych platformach. Zapewne teraz masz rozkminę czemu ja tu pieprzę o Raymanie, skoro w tytule posta jest coś innego? Spokojnie, wszystko zostanie wyjaśnione wkrótce. W dodatku, drogie urwisy, dziś nauczymy się także o dwóch prawdach ludowych - picie alkoholu faktycznie nie wpływa dobrze na zdrowie (psychiczne), zaś daleki, nieznany kuzyn popularnego bohatera może być równie fajny jak on sam.