Z okazji oficjalnego potwierdzenia faktu, iż wkrótce (mam nadzieję!) ujrzymy remake pierwszego System Shock'a (SHODAN z pewnością musi się cieszyć), nie mogłem zmarnować tak dobrej okazji na poględzenie co nieco o absolutnym klasyku, który może i nie trafił do portfeli wielu graczy, ale do ich serc - jak najbardziej.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą origin systems. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą origin systems. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 22 listopada 2015
środa, 26 czerwca 2013
40 - Ultima IX: Ascension
Na okrągły czterdziesty wpis stwierdziłem, że zarzucę czymś wyjątkowym. Wiele osób pytało mnie o opinię o tej grze - proszę bardzo, dziś wam o niej opowiem. Spodziewajcie się dwutorowości tego wpisu, gdyż ocenię dziewiątą część przygód Avatara zarówno jako zwykły gracz, ale także i wielki fan serii Ultima. Ostrzegam tylko - pod koniec robi się nieco ...ostro.
poniedziałek, 4 marca 2013
15 - BioForge
Rok wydania: 1995
Odległa planeta, tajne (i śmiercionośne) projekty, brak jakichkolwiek wspomnień z „poprzedniego” życia. Znany i niezwykle, żeby nie powiedzieć „do nieprzyzwoitości”, ograny schemat? Cóż, może i tak - ale należy tutaj wspomnieć, że opisywana dziś gierka pochodzi od magików z Origin Systems, w dodatku z połowy lat dziewięćdziesiątych. Dla znawców tematu to idealna okazja, by wydać z siebie ryk zbliżony do radości - lepszej rekomendacji zapewne już nie trzeba.
Etykiety:
abandonware,
action-adventure,
akcja,
bio forge,
bioforge,
daedalus,
dos,
dosbox,
gra akcji,
gra przygodowa,
lex,
logiczna,
mondite,
origin,
origin systems,
przygodówka
Subskrybuj:
Posty (Atom)